Gdzie jest pokój i rozmyślanie, tam nie ma ani zatroskania, ani roztargnienia.
św. Franciszek z Asyżu


Misje
Rok Miłosierdzia w Czadzie PDF Drukuj Email

Pokój i dobro!

Niech Pan błogosławi naszym siostrom i tym który się za nas modlą i ciągle o nas pamiętają. Niektórzy twierdzą że w Afryce życie płynie powoli ale my jakoś tego nie zauważamy, nam czas mija szybko. Jesteśmy już u końca roku duszpasterskiego, czyli pracy szkoły i aktywności w parafii. Teraz zaczyna się czas siewu, by potem można było przeżyć. Mamy Rok Miłosierdzia, który w Polsce jest zapewne wyróżniony przez wiele różnych wydarzeń, w których zapewne bierzecie udział. Nasza diecezja i cały kościół w Czadzie stara się na swój sposób włączyć w to wielkie wydarzenie. Nasze Baikoro jest sercem diecezji Gore ponieważ tu się wszystko zaczęło, oczywiście myślę o wierze. Miejscem pielgrzymek naszej diecezji i parafii jest Kou-Dolo. Leży ono w odległości 9 km od Baikoro. Nasza grupa apostolska jest wiec odpowiedzialna za przygotowanie tego miejsca na przyjecie pielgrzymów. W tym roku doczekaliśmy się ławek z betonu wraz z zadaszeniem, co ułatwia nam organizowanie spotkań w tym miejscu. Mięliśmy już pielgrzymkę diecezjalną chorych i młodych, a ostatnio pielgrzymkę seminarzystów z Sar (seminarzyści studiują tam filozofię) ze swymi opiekunami. Każda grupa, wspólnota istniejącą w diecezji ma wyznaczony czas wspólnego pielgrzymowania. Więc w drogę!!!!!

 

 
Wiadomość z Czadu PDF Drukuj Email

30 października 2015

Kończy się nam pora deszczowa. Dzieci zaczęły już szkołę, my również zaczęłyśmy naszą pracę. Jedziemy do sektorów poznajemy naszych wiernych. S. Ewa zajęła się niepełnosprawnymi. Prosimy Was o modlitwę. S. Barbara Kruszewska

 
Kolejna misjonarka dołączy... PDF Drukuj Email

W Uroczystość Najświętszej Trójcy 31 maja 2015 roku Bożej miłości i dobroci polecałyśmy siostrę Barbarę Kruszewską, która po prawie dwuletnim przygotowaniu udaje się w pierwszych dniach czerwca 2015 roku do Mbaikoro w Czadzie, aby dołączyć do dwóch sióstr, które na tej placówce są już od maja 2013 roku. Mszę św. w kaplicy przy ul. Puławskiej 113 d w Warszawie o godz. 11.00 w intencji s. Barbary odprawił i homilię wygłosił ksiądz proboszcz parafii przy ul. Domaniewskiej Jan Zieliński. W czasie Mszy św. obok sióstr ze Zgromadzenia z Matką Generalną Jolantą Milanowską na czele modliła się rodzina s. Basi oraz zgromadzeni wierni.

Więcej…
 
Dziękujemy... PDF Drukuj Email

W Uroczystość NMP Matki Kościoła w parafii przy ul. Domaniewskiej w Warszawie 25 maja 2015 r. o godz. 19.00 została odprawiona uroczysta Msza św., której przewodniczył ks. Alojzij Oberstar – prezbiter Archidiecezji Lubljana (Słowenia), rektor Seminarium Redemptoris Mater, w koncelebrze z ks. Proboszczem Janem Zielińskim oraz Księżmi z Seminarium i Parafii, a także księżmi gośćmi. Wśród licznych intencji tego dnia znalazły się intencje: jeden z celebransów modlił się za s. Barbarę Kruszewską, która 2 czerwca 2015 r. wyjeżdża na misje do Czadu, drugi o beatyfikację naszej Założycielki Sługi Bożej Kazimiery Gruszczyńskiej. Ksiądz Rektor udzielił s. Barbarze specjalnego błogosławieństwa.

 
Pozdrowienia z Mbaikoro PDF Drukuj Email
poniedziałek, 22 grudnia 2014 00:00

Pokój i dobro!

Bardzo ciepło pozdrawiamy wszystkich którzy włączyli się w kiermasz przeprowadzony na rzecz naszej misji w Baikoro - Czad. Jest tutaj teraz pora sucha. Od kilku miesięcy już nie pada i zostało jeszcze kilka miesięcy bez tego drogocennego daru. Jesteśmy włączone w pracę duszpasterską.  Każda z nas ma pod swoją opieką kilka wspólnot. Najprężniej działa chór i Legion Maryi. W tej chwili najcenniejsze jest nasze towarzyszenie spotkaniom które mają te wspólnoty. Jesteśmy 9 kilometrów od miejsca do którego przybyli pierwsi misjonarze. Na święto Maryi 8.12 była pierwsza pielgrzymka parafialna Legionu Maryi. To są pierwsze kroki, a czas mimo że mija szybko, to wiele spraw które się podejmuje wymaga wielkiej cierpliwości i czasu, który tu ma trochę inny wymiar. Jest tu wiele dzieci z różnego rodzaju niepełnosprawnością.  Od kilku miesięcy zaczęłyśmy mobilizować rodziców by zaczęli pomagać swym dzieciom upełnosprawnić się na miarę możliwości danego dziecka. Zaczynają się powolne ruchy w tym kierunku. Byłyśmy juz kilka razy w pobliskim mieście w centrum rehabilitacji.  To są takie małe sukcesy, które czyni Pan dla dobra tych ludzi. To tak w skrócie.  Można powiedzieć,  że nie ma w tym nic wielkiego, po ludzku rzecz biorąc,  nic wielkiego. Gdy spojrzymy na to oczami Boga, to może znajdziemy w tym COŚ. ..... ŻYCZYMY WAM tego spojrzenia innego, oczami Jezusa którego wcielenie będziemy przeżywać.

Pozdrawiam jeszcze raz.

s. Ewa

 
« pierwszapoprzednia1234następnaostatnia »

Strona 3 z 4


Copyright © 2012-2018 Franciszkanki od Cierpiących. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Zobacz: Ochrona danych osobowych
Stworzone dzięki Joomla!